Romantyczne Vis-à-vis

środa, 02.09.09r. Opublikowano w Recenzje | 1 komentarz »
Słowa kluczowe: , , , , , , , , , , , ,

vis a vis - plakat

Vis-à-vis” to kolejny film Łukasza Bursy z grupy filmowej Butcher’s Films. Po dobrze przyjętym debiucie „Poddasze” tym razem reżyser zaserwował nam nieco lżejszy obraz.

Łukasz Bursa zaczyna się odnajdywać jako twórca filmów. Od kiedy wziął się za realizację swoich własnych pomysłów, w grupie Butcher’s Films powiało świeżością. Świetnie przyjęty debiut, pt. „Poddasze” z 2007 roku, który zgarnął główne nagrody, m.in. na XI Międzynarodowym Festiwalu Filmowym “ZOOM – ZBLIŻENIA” w Jeleniej Górze, czy na V Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Offowych “Orange Film Festival” w Krakowie, może tylko utwierdzić w przekonaniu, że dzieła młodego twórcy nie przejdą obojętnie w polskim świecie kina niezależnego.

YouTube Preview Image

Tym razem Bursa swoim drugim filmem pokazał się z innej strony. Po pastiszu kina gangsterskiego z elementami tzw. “horroru rzeźnickiego”, twórca spróbował się odnaleźć w komedii romantycznej. No cóż, szczerze, to trochę nie typowej komedii romantycznej. Z właściwym sobie humorem reżyser przedstawił postać Wacka, który od momentu zobaczenia Magdy nie jest w stanie napisać żadnego horroru. Widok dziewczyny z naprzeciwka powoduje, że najkrwawszy dreszczowiec brzmi jak dobranocka. Film od razu budzi w nas pytanie, czy Wacek w świecie pozbawionym makabrycznych wyobrażeń zdobędzie serce Magdy.

Zabawne dialogi i kreacje drugoplanowych bohaterów to plus tego filmu. Od strony technicznej nie budzi żadnych zastrzeżeń. Dobrze zrealizowane zdjęcia i żywy montaż od dawna wyróżniały filmy Butcher’s Films od innych „podwórkowych” grup. Jedyny problem jaki można dostrzec w tym obrazie, to chyba postać samego Wacka i Magdy. Nie do końca aktor grający głównego bohatera odnajduje się w swojej roli. Budzi sympatyczne skojarzenia, ale jednak jakby trochę nie wiedział, co tak naprawdę chce robić na planie. Jest przy tym nienaturalny. Postać Magdy natomiast nie wyraża się w sposób przekonywujący dla odbiorcy. W momencie kulminacyjnym fabuły postacie głównych bohaterów rozmywają się, nie tworząc charakterystycznego, właściwego sobie “przyciągania”. Szkoda. Mimo to, film w przeciągu tych 25 minut w żaden sposób nie nudzi.

Już wiadomo, że „Vis-à-vis” został zakwalifikowany do Konkursu Kina Niezależnego na 34. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się w dniach 14-19 września 2009. Nie pozostaje redakcji filmOFF.pl nic innego, jak życzyć powodzenia.

Film dostępny jest na stronie www.bf.art.pl
Ściągnij film (180 MB)

Robert S. Sławiński

  • Print
  • email
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • MySpace
  • Twitter
  • Gwar
  • Wykop
  1. 3 Nawiązanie(a)

  2. paź 19, 2009: Festiwal Filmów Optymistycznych Happy End 2009 – już wystartował! | filmOFF.pl

Dodaj komentarz

Redakcja serwisu filmOFF zastrzega sobie możliwość moderacji (edycja, usuwanie) komentarzy zawierających wpisy niezgodne z Polskim prawem, obrażające innych użytkowników, zawierające wulgarne czy też obraźliwe treści. Ponadto zabronione jest zamieszczanie ogłoszeń reklamowych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące prywatnymi opiniami użytkowników. Zamieszczone przez użytkowników komentarze nie stanową stanowiska serwisu.